Pewnie pamiętamy jeszcze o tej radosnej nowinie, która rozradowała nasze serca w październiku 2013 roku. Oto, po raz pierwszy, Delegatura Braci Kapucynów im „Jana Pawła II” w Gabonie, przyjmowała do siebie kandydatów do życia zakonnego…

Usytuowana w Prowincji Estuaire (Zalew), to parafia „Matki Bożej Morza” w Cocobeach stała się schronieniem dla pierwszych Postulantów. Parafia, która jest pod kuratela Braci Kapucynów podobnie jak te w Essassa, Ntum i w Melen (Sanktuarium Narodowe Matki Bożej z Gabonu).

Przyjście owych młodych Postulantów nastąpiło po trzynastu latach obecności w Gabonie. Ten czas postulatu, który trwa dwa lata, właśnie kończy się dla młodego Gloira Romeo Mampassi, który obecnie przygotowuje się do pójścia do nowicjatu. Swój drugi rok postulatu Gloir spędził na Wybrzeżu Kości Słoniowej i właśnie o tym chciałby nam trochę opowiedzieć.

„Przyjechałem do Abidżanu (stolica WKS) 25go września 2014 i zaraz tego samego dnia byłem w Alepe. Alepe to miasto na WKS gdzie mieści się postulat Kapucynów. Wspólnotę formacyjną tworzyło czternastu mieszkańców: 10 postulantów i czterech formatorów. Należy zaznaczyć, że Kapucyni z Wybrzeża Kości Słoniowej należą do Prowincji Włoskiej tego Zakonu (Lombardia). Był to dla mnie bardzo intensywny i ubogacający czas.

Od godziny 6 rano do 21.45 nasze dni były dobrze zagospodarowane: wykłady, modlitwy, praca ręczna ale i tez czas odpoczynku.

Mieliśmy trzy modlitwy wspólnotowe każdego dnia: jutrznie, modlitwę południowa i nieszpory. Oczywiście oprócz tego były adoracje Najświętszego Sakramentu i msza.

Praca ręczna polegała na wykonywaniu obowiązków domowych, jak również na opiece nad zwierzętami. Była tam bowiem całkiem spora hodowla: kury, króliki owce i inne. Poza tym wykładu z franciszkanizmu, historii Zakonu, wykład prawd z Credo, wykłady z Biblii, życia zakonnego, muzyki i łaciny. To wszystko miało nam pomoc odkryć piękno życia kapucyńskiego.

Nie brakowało tez i rozrywki. Było to albo wspólnotowe gotowanie, albo sport, przechadzki po okolicy, lub tez rekreacja wieczorna z braćmi… prawdziwe braterskie spotkania.

Wszystko, to się skończyło 30 maja 2015 roku, w ostatnim dniu postulatu. Trzeba podkreślić, że postulat to czas rozeznania powołania w formacji początkowej. Obecnie przezywam moje wakacje w Libreville (stolicy Gabonu) i przygotowuje się do wyjazdu do Kamerunu, gdzie mieści się nowicjat. Ten oto rok nowicjatu, uczyni mnie, dzięki łasce Bożej, pierwszym Gabończykiem Kapucynem w Gabonie. Przy tej okazji chciałbym się polecić waszym modlitwom za tej mój kolejny etap formacji. Chce również podziękować Panu Bogu, który daje mi ciągle siły do kontynuowania mojej drogi życia. Osobom, które mnie wspierały materialnie i duchowo również bardzo dziękuje. W końcu dziękuję moim braciom, Braciom Mniejszym Kapucynom, którzy są zawsze obecni i mnie wspierają.”

Takie oto jest świadectwo Gloira. Bardzo ciekawe i piękne. To nam ukazuje, że rzeczywiście Bracia Kapucyni są otwarci i przyjmują w końcu pierwszych kandydatów.